Witam Laptop jak w temacie MackBook PRO A1398 płyta 820-00138-A.
Z opisu właściciela laptopa: laptop był całkowicie martwy, zero reakcji na włącznik. Po wstępnych oględzinach zauważyłem odbarwienie na złączu Mag Safe w laptopie. Odbarwienie widoczne na zdjęciu poniżej. Wymontowałem złącze z laptopa w celu oględzin, złącze wyglądało normalnie oprócz dwóch odbarwionych od temperatury pinów. Złącze pomierzyłem w celu sprawdzenie czy nie występują jakieś niskie rezystancje. Wszystko wydawało się ok. Postanowiłem podłączyć samo złącze do zasilacza serwisowego z użyciem kabla Mag safe, złącze oczywiście odpięte od płyty głównej. Wszystko było w porządku, zasilacz pokazywał pobór prądu na poziomie kilku mA. Postanowiłem podłączyć złącze do płyty głównej i ponownie uruchomić zasilacz serwisowy, wcześniej upewniając się, że nie występują żadne niskie rezystancje na złączu od strony płyty. No niestety po włączeniu zasilacza serwisowego spaliła sie dioda zabezpieczająca ESD w złączu MagSafe, niestety trzymałem złącze w palcach co skutkowało wypaleniem dziury w palcu poprzez palącą się diodę
. Po usunięciu spalonej diody laptop się uruchamia, wyświetla obraz na matrycy tylko ikonę rozładowanej baterii przez kilka sekund i się wyłącza, reaguje na włącznik, można go z powrotem włączyć ale po kilku sekundach sie wyłącza. Laptop nie ładuje baterii, po podłączeniu kabla MagSafe nie zaświeca się na nim dioda. Pomierzyłem złącze i okazuje się brak przejścia pomiędzy pinem 3 a złączem elastycznym z przewodami. Przejście jest do rezystora zaznaczonego na zdjęciu, za rezystorem niestety nic. Ile powinna wynosić wartość tego rezystora? Podejrzewam że jest to rezystor 0Ω.


Z opisu właściciela laptopa: laptop był całkowicie martwy, zero reakcji na włącznik. Po wstępnych oględzinach zauważyłem odbarwienie na złączu Mag Safe w laptopie. Odbarwienie widoczne na zdjęciu poniżej. Wymontowałem złącze z laptopa w celu oględzin, złącze wyglądało normalnie oprócz dwóch odbarwionych od temperatury pinów. Złącze pomierzyłem w celu sprawdzenie czy nie występują jakieś niskie rezystancje. Wszystko wydawało się ok. Postanowiłem podłączyć samo złącze do zasilacza serwisowego z użyciem kabla Mag safe, złącze oczywiście odpięte od płyty głównej. Wszystko było w porządku, zasilacz pokazywał pobór prądu na poziomie kilku mA. Postanowiłem podłączyć złącze do płyty głównej i ponownie uruchomić zasilacz serwisowy, wcześniej upewniając się, że nie występują żadne niskie rezystancje na złączu od strony płyty. No niestety po włączeniu zasilacza serwisowego spaliła sie dioda zabezpieczająca ESD w złączu MagSafe, niestety trzymałem złącze w palcach co skutkowało wypaleniem dziury w palcu poprzez palącą się diodę
