Opinii jest wiele, sam spotkałem się z mnóstwem, np:
- pojawiają się przerwy w ładowaniu, co drastycznie zwiększa "ilość ładowań" baterii oraz zabija same ogniwa,
- elektronika baterii raportuje błędne dane w stosunku do faktycznego chemicznego stanu ogniw,
- zmiany są nieodwracalne,
- windowsowy miernik baterii + zarządzanie energią działają nieprawidłowo na starszych bateriach powodując wyłączenie laptopa zanim zdąży poinformować użytkownika o niskim stanie ich naładowania co bezpośrednio wpływa na ich żywotność.
Na jednym z for wyczytałem również, jakoby niektóre firmy produkujące baterie, nie uznawały gwarancji w przypadku używania ich niektórych produktów w laptopach z WIN7 Ile w tym prawdy? Czas pokaże.
-- środa, 23 czerwca 2010, 01:20 --
Jeden z cytatów z blog'a:
Code: Select allIn other words, at some point, Microsoft and its OEM partners are going to have to conclude that a random sampling of consumers are somehow experiencing the extraordinary bad luck of constantly purchasing faulty batteries or, more likely, that there is an issue. I think it's simply a matter of time until the latter is uncovered, as the majority of impacted consumers are just now coming around to working through battery warranty issues, purchasing new batteries, returning new batteries assumed to be faulty, etc. only to discover that second and third newly purchased batteries do not rectify the problem. Jeśli to okaże się prawdą będzie to gwóźdź do trumny Microsoftu.
Z drugiej jednak strony na
TYM blogu czytamy, że funkcja informowania o stanie "życia" baterii jest czymś nowym i stąd większość użytkowników swoich laptopów nie może się pogodzić z faktem, iż zbliża się czas zakupu nowej baterii. Microsoft twierdzi, że wpływ systemu jest niemożliwy, ponieważ nowa funkcja interpretuje jedynie informacje podawane przez elektronikę baterii, które z kolei przechowywane są w pamięci typu "read-only". Ciekawe jest też to, że ustawiono w owej funkcji WIN7 współczynnik degradacji na 60% czyli bateria, która została zaprojektowana na 5h pracy, przy pojemności równej 2h pracy już będzie polecać nam jej wymianę. Czy to aby nie przesada?
Ciekaw jestem z jakimi przypadkami spotkaliście się w swoich doświadczeniach z tym problemem. Sam myślę, że trochę to rozdmuchane z jednej strony, a dwa, że WIN7 po prostu sobie nie radzi do końca ze starszymi bateriami, co pewnie jak już ktoś napisał będzie załatane i być może zwiększony współczynnik degradacji, który będzie sygnałem do pojawienia się owego powiadomienia. Swoją drogą znowu Microsoft "strzelił sobie gola". Masa userów WIN7 wraca do XP lub Visty.