Forum rules: Click here to view the forum rules
- Topic title should contain the brief description of problem.
- Topic message should contain the extended description of problem and, the question.
- It is not allowed to post the attachments with complete documentations or BIOS files nor linking to any 3rd party websites hosting such files. It is only allowed to post the small portion of the documentation (up to one page per post).
- You can only describe one problem per topic. For each another problem you should open a new topic.
- It is strictly forbidden to ask for any kind of documentation or BIOS file. For such requests please use the DOCUMENTATION & BIOS/EFI REQUEST subforum.
This topic is marked as ARCHIVAL. Please only reply if your message contains the solution (Terms and Conditions p. 12.1).
Re: Jaka cyna/spoiwo lutownicze ?
by Google Adsense [BOT] • 12 June 2011, 19:30
Swego czasu korzystałem ze spoiwa z dodatkiem srebra, potrzebuje trochę wyższej temperatury do poprawnego lutu. Ogólnie lutuje się bardzo podobnie jak w przypadku spoiwa Sn60Pb40, choć wymaga trochę treningu aby nie powstawały zimne luty. Jednakże ze względu na wyższą cenę tegoż spoiwa stosuję je tylko przy modyfikacjach sprzętu audio.
Wydaje mi się że Sn60Pb38Cu2 i Sn60Pb40 lutuje się tak samo bo temperatury topnienia praktycznie te same. Ta pierwsza podobno lepiej przewodzi.
Jeśli chodzi o cyny Ag, to niestety nie sprawdzają się w elektronice - przy lutowaniu trzeba bardziej uważać na zimne luty, oraz jeśli mieszanka nie zawiera bizmutu, antymonu lub ołowiu to taka cyna jest bardziej narażona na korozję w niskich temperaturach.
Używam Cynela SnPb i jestem zadowolony z tej cyny.
Jeśli chodzi o cyny Ag, to niestety nie sprawdzają się w elektronice - przy lutowaniu trzeba bardziej uważać na zimne luty, oraz jeśli mieszanka nie zawiera bizmutu, antymonu lub ołowiu to taka cyna jest bardziej narażona na korozję w niskich temperaturach.
Używam Cynela SnPb i jestem zadowolony z tej cyny.
Też miałem epizod z cyną z domieszką srebra, ale trochę zębów zjadłem na zimnych lutach i dałem sobie spokój, wróciłem do zwykłej. Ale ostatnio jak brat lutował kable do radia, to korzystał z takich - jak to mówił - hermetycznych połączeń lutowniczych. Czyli w sumie koszulka termokurczliwa, w środku cyna. Wkładasz z dwóch stron kabelki, traktujesz opalarką i bam, połączenie gotowe. Jak jest ryzyko, że się coś cyną ufajda (albo co gorsza pracujesz np. pod przewodami i cyna może wlecieć do oka) to świetna sprawa.
Chyba kolego coś pomyliłeś.
Zakładał koszulkę termokurczliwą na kawałek kabla, lutował kabelek, później nasuwał na polutowane miejsce i wówczas obkurczał - jeśli lut ze srebrem.
Nie wdziałem rurek termokurczliwych z cyną ze srebrem.
O rurkach z cyną pewnie mówisz takich:
http://www.auto-czesci.auto.pl/532,RURK ... CYNA-ZOLTA
Tylko to stosuje się bardziej do samochodów lub dla elektryków (grubsze kabelki).
Zakładał koszulkę termokurczliwą na kawałek kabla, lutował kabelek, później nasuwał na polutowane miejsce i wówczas obkurczał - jeśli lut ze srebrem.
Nie wdziałem rurek termokurczliwych z cyną ze srebrem.
O rurkach z cyną pewnie mówisz takich:
http://www.auto-czesci.auto.pl/532,RURK ... CYNA-ZOLTA
Tylko to stosuje się bardziej do samochodów lub dla elektryków (grubsze kabelki).
Re: Jaka cyna/spoiwo lutownicze ?
by Google Adsense [BOT] • 21 February 2014, 17:49
This topic is marked as ARCHIVAL. Please only reply if your message contains the solution (Terms and Conditions p. 12.1).
Who is online
Users browsing this forum: No registered users and 1 guest
_______________________________All rights reserved. Unauthorised copying of this website's content or any of its part is strictly forbidden.
Any trademarks, brand names, products or services published on this website belong to their legal owners, are copyrighted and used for information purposes only.
