Witam,
mam w naprawie laptopa Lenovo L340-15IRH. Model płyty głównej NM-C361. Laptop trafił do mnie po upadku w trakcie, którego zostało uszkodzone gniazdo ładowania w taki sposób, że zwarł się pin ID z pinem 20V. Pierwsza diagnoza uszkodzone KBC, który miał wypaloną dziurę. Zamówiłem KBC, po którego wymianie sprzęt dalej się nie uruchamiał. Okazało się, że nie otwiera się górny klucz więc wymieniłem układ ładowania. Napięcie powróciło na płytę ale laptop uruchamiał się bez obrazu więc przeprogramowałem BIOS, który pobrałem z internetu i laptop się uruchomił. Zainstalowałem system i laptop działał sprawnie. Nie dawało mi jednak spokoju to, że w nowym biosie nie ma danych DMI(numer seryjny, nazwa laptopa...). Stwierdziłem, że będę kopiował wybrane fragmenty z oryginalnego biosa i wrzucał je do tego działającego z nadzieją, że któryś z tych fragmentów będzie zawierał dane DMI. Powtórzyłem tą czynność około 5 razy kopiując coraz więcej fragmentów z oryginalnego biosa(laptop po przekopiowaniu każdej partii włączał się poprawnie) aż za szóstym razem wystartował bez obrazu. Wgrałem więc biosa z internetu, na którym laptop działał bez zarzutów i ku mojemu zdziwieniu dalej ten sam problem czyli brak obrazu i laptop cały czas się resetuje. Zaznaczę, że programowałem kość biosa przy użyciu klipsa więc wykluczam termiczne uszkodzenie płyty czy samego układu bios. Wymiana kości bios na inną nie przyniosła skutku. Zamówiłem nowy KBC i dalej nie ma poprawy. Stan na teraz jest taki, że laptop reaguje na przycisk zasilania, zapalają się diody po czym po chwili gasną i tak wkoło. Mam napięcia 3.3V, 5V, 1V,12V od ładowania baterii brak napięć z sekcji zasilania procesora, grafiki, vram i ram.
Proszę o podpowiedź co mogło się uszkodzić przez te zabawy z biosem.


mam w naprawie laptopa Lenovo L340-15IRH. Model płyty głównej NM-C361. Laptop trafił do mnie po upadku w trakcie, którego zostało uszkodzone gniazdo ładowania w taki sposób, że zwarł się pin ID z pinem 20V. Pierwsza diagnoza uszkodzone KBC, który miał wypaloną dziurę. Zamówiłem KBC, po którego wymianie sprzęt dalej się nie uruchamiał. Okazało się, że nie otwiera się górny klucz więc wymieniłem układ ładowania. Napięcie powróciło na płytę ale laptop uruchamiał się bez obrazu więc przeprogramowałem BIOS, który pobrałem z internetu i laptop się uruchomił. Zainstalowałem system i laptop działał sprawnie. Nie dawało mi jednak spokoju to, że w nowym biosie nie ma danych DMI(numer seryjny, nazwa laptopa...). Stwierdziłem, że będę kopiował wybrane fragmenty z oryginalnego biosa i wrzucał je do tego działającego z nadzieją, że któryś z tych fragmentów będzie zawierał dane DMI. Powtórzyłem tą czynność około 5 razy kopiując coraz więcej fragmentów z oryginalnego biosa(laptop po przekopiowaniu każdej partii włączał się poprawnie) aż za szóstym razem wystartował bez obrazu. Wgrałem więc biosa z internetu, na którym laptop działał bez zarzutów i ku mojemu zdziwieniu dalej ten sam problem czyli brak obrazu i laptop cały czas się resetuje. Zaznaczę, że programowałem kość biosa przy użyciu klipsa więc wykluczam termiczne uszkodzenie płyty czy samego układu bios. Wymiana kości bios na inną nie przyniosła skutku. Zamówiłem nowy KBC i dalej nie ma poprawy. Stan na teraz jest taki, że laptop reaguje na przycisk zasilania, zapalają się diody po czym po chwili gasną i tak wkoło. Mam napięcia 3.3V, 5V, 1V,12V od ładowania baterii brak napięć z sekcji zasilania procesora, grafiki, vram i ram.
Proszę o podpowiedź co mogło się uszkodzić przez te zabawy z biosem.
