Witam, laptop trafił do mnie z usterką wyłączania się podczas grania w gry. Niestety temperatury na CPU nie przekraczają pod obciążeniem 70°C, a na GPU 62°C pod furmarkiem - układ chłodzenia odczyściłem, a pastę i termopady wymieniłem profilaktycznie.
Problemem jest natomiast grzejąca się cewka PL12 i tranzystory PQ18 i PQ17 (pod furmarkiem do ok 90°C). Jest to chyba zasilanie VRAMów i teraz pytanie: któraś z kości jest walnięta? czy wyższy tranzystor z tej pary się kończy? Może jest szansa wymienić je na jakieś mocniejsze, a jeśli tak to na co najlepiej?
Laptop nieobciążony działa normalnie, a temperatura tranzystorów i cewki nie odbiega od reszty płyty.
Płyta: DAAM9AMB8D0 Rev.D
Problemem jest natomiast grzejąca się cewka PL12 i tranzystory PQ18 i PQ17 (pod furmarkiem do ok 90°C). Jest to chyba zasilanie VRAMów i teraz pytanie: któraś z kości jest walnięta? czy wyższy tranzystor z tej pary się kończy? Może jest szansa wymienić je na jakieś mocniejsze, a jeśli tak to na co najlepiej?
Laptop nieobciążony działa normalnie, a temperatura tranzystorów i cewki nie odbiega od reszty płyty.
Płyta: DAAM9AMB8D0 Rev.D
