#1 ACER E5-575G, płyta DAZAAMB16E0 rev e, wyłączenie karty Nvidia
Napisal/-a Yaro1979 • 19 Februar 2023, 10:14
Witam
Laptop miał zmienianą płytę (oryginalna była zalana, tak że nie warto było się do czegokolwiek dotykać). Płyta wzięta z dawcy ma ten feler, że jest brak obrazu gdy zainstaluje się sterowniki do karty Nvidii (940MX), dopóki są tylko sterowniki do zintegrowanej Intela to wszystko jest ok (laptop działa stabilnie, według relacji właściciela). Właścicielowi nie zależy na Nvidii, więc niby problemu nie ma, można nie instalować sterowników i tak działać. Problem w tym, że jest to rozwiązanie czysto programowe i wystarczy jakaś aktualizacja i problem może wrócić (wiem można przyblokować konkretnie wszelkie aktualizacje, ale już ponowna instalacja Windowsa sprawia, że trzeba uważać na usterkę). W sieci krąży filmik, na którym usuwane są tylko dwie cewki zasilające grafikę i otrzymujemy płytę tylko z grafiką UMA, czy mógłby to ktoś potwierdzić, bo nie bardzo chce mi się wierzyć, że to może być aż tak proste. Oczywiście mógłbym spróbować zdjąć te cewki i sam się przekonać, ale nie mam jeszcze płyty przed sobą, a właściciel dopiero co ją kupił i jest ona niejako na gwarancji, dlatego wolałbym wiedzieć czy działanie przyniesie skutek bo inaczej nie będę ingerował i powiem mu, by płytę reklamował.
Laptop miał zmienianą płytę (oryginalna była zalana, tak że nie warto było się do czegokolwiek dotykać). Płyta wzięta z dawcy ma ten feler, że jest brak obrazu gdy zainstaluje się sterowniki do karty Nvidii (940MX), dopóki są tylko sterowniki do zintegrowanej Intela to wszystko jest ok (laptop działa stabilnie, według relacji właściciela). Właścicielowi nie zależy na Nvidii, więc niby problemu nie ma, można nie instalować sterowników i tak działać. Problem w tym, że jest to rozwiązanie czysto programowe i wystarczy jakaś aktualizacja i problem może wrócić (wiem można przyblokować konkretnie wszelkie aktualizacje, ale już ponowna instalacja Windowsa sprawia, że trzeba uważać na usterkę). W sieci krąży filmik, na którym usuwane są tylko dwie cewki zasilające grafikę i otrzymujemy płytę tylko z grafiką UMA, czy mógłby to ktoś potwierdzić, bo nie bardzo chce mi się wierzyć, że to może być aż tak proste. Oczywiście mógłbym spróbować zdjąć te cewki i sam się przekonać, ale nie mam jeszcze płyty przed sobą, a właściciel dopiero co ją kupił i jest ona niejako na gwarancji, dlatego wolałbym wiedzieć czy działanie przyniesie skutek bo inaczej nie będę ingerował i powiem mu, by płytę reklamował.
