Czy ktoś z was zna skład sprężonego powietrza, które często wykorzystujemy do schładzania elementów w celu wykrycia zwarcia ? Muszę Wam powiedzieć że jedna puszka 400ml schodzi mi nie raz dziennie, więc pomyślałem czy nie zrobić sobie takiego gazu po prostu w butli 5, lub 10KG. Dzwoniłem nawet do "Gazów Technicznych" jednak mogą zrobić wszystko, jak podam im skład. Jedna Pani w AGHemia powiedziała że jest to skład propanu, butanu i jeszcze jednego gazu, wydaje mi się że sprężonego azotu. Wiem że zaraz powiecie kup sobie kompresor, jednak chcę mieć możliwość schładzania, oraz pracy w ciszy...
Forum rules: Click here to view the forum rules
- Topic title should contain the brief description of problem.
- Topic message should contain the extended description of problem and, the question.
- It is not allowed to post the attachments with complete documentations or BIOS files nor linking to any 3rd party websites hosting such files. It is only allowed to post the small portion of the documentation (up to one page per post).
- You can only describe one problem per topic. For each another problem you should open a new topic.
- It is strictly forbidden to ask for any kind of documentation or BIOS file. For such requests please use the DOCUMENTATION & BIOS/EFI REQUEST subforum.
This topic is marked as ARCHIVAL. Please only reply if your message contains the solution (Terms and Conditions p. 12.1).
Re: Sprężone powietrze w dużych ilościach 10KG
by Google Adsense [BOT] • 28 March 2011, 09:28
Trochę nieprecyzyjnie określiłeś się. Sprężone powietrze to jedno, a do schładzania używa się czegoś innego.
Osobiście używałem sprężonego powietrza w sprayu, ale dużo go schodziło i teraz do przedmuchania używam kompresora. Natomiast jeżeli zachodzi potrzeba schłodzenia to używam zamrażacza (-65st.). Nie sądzę aby zamrażacz schodził Ci a takich ilościach. O ile chodzi o kompresor, wykonałem go z agregatu chłodniczego + butla itp. Cicha praca, ciśnienie regulowane w zakresie 0-10 atm.
Urządzenie bardzo przydatne.
Osobiście używałem sprężonego powietrza w sprayu, ale dużo go schodziło i teraz do przedmuchania używam kompresora. Natomiast jeżeli zachodzi potrzeba schłodzenia to używam zamrażacza (-65st.). Nie sądzę aby zamrażacz schodził Ci a takich ilościach. O ile chodzi o kompresor, wykonałem go z agregatu chłodniczego + butla itp. Cicha praca, ciśnienie regulowane w zakresie 0-10 atm.
Urządzenie bardzo przydatne.
Kompresor dobra sprawa, ale po warunkiem że da się zrobić mała instalację pneumatyczna z samymi wyjsciami na serwisie, a kompresor wsadzić gdzieś do innego pomieszczenia. W planie mam coś takiego zrobić tam, gdzie pracuję - jak nieraz trafia się komputer tak brudny, że trzeba prawie 50 litrów powietrza. Mimo posiadania kompresora to i tak nie wyobrażam sobie pracy bez sprężonego powietrza.
Zamrażacza używasz tylko w przypadku potrzeby schłodzenia jakiegoś półprzewodnika, a nie do przedmuchiwania np. wentylatora, czy radiatora celem jego wyczyszczenia. Do tego to jest sprężone powietrze. Chcąc obniżyć temperaturę podejrzanego elementu dmuchniesz trochę zamrażaczem, odczekasz chwilę aż element się schłodzi i poprawisz drugi albo i trzeci raz. W ten sposób sporo go zaoszczędzisz. Niektórzy szprycują cały czas po elemencie aż do schłodzenia (niepotrzebnie go w nadmiarze zużywają). W ten sposób wystarcza Ci go na długo. Co do sprężonego powietrza w sprayu ma on również wady. Brak regulacji ciśnienia i czasem zostawia ślad w postaci nalotu - przy czyszczeniu optyki można jeszcze pogorszyć sobie sprawę (np. usuwanie paprochów z matryc aparatów fotograficznych, czy przedmuchanie optyki lasera).
W załączniku wykonany samodzielnie kompresor tanim kosztem.
W załączniku wykonany samodzielnie kompresor tanim kosztem.
Fajna sprawa taki kompresorek, bo nie jest taki głośny jak te tanie. Nie wiem czy to tak tylko na zdjęciu, ale nie widzę tu żadnego zbiornika na olej do smarowania kompresora, filterka powietrza i zaworu bezpieczeństwa jakby automat się zaciął. Do ilu atmosfer nabija bez przeciążania? Wala mi się w garażu stara gaśnica proszkowa tak że widzę zastosowanie dla niej 
Dzisiaj tylko parę słów, ale opiszę to dokładniej.
Koszta zależą od tego w jakim stopniu uda nam się materiał zorganizować. Każdy z nas ma jakichś znajomych, a oni swoich. Mnie się z tym nie spieszyło, więc agregat dostałem od znajomego chłodnika, butlę również od człowieka który serwisuje sprzęt AGD. Jest to butla po czynniku chłodniczym.
Wyłącznik ciśnieniowy zdobyłem jako uszkodzony podpalony jeden styk (pozostałe sprawne - 3 fazy). Trochę rurek i kształtek miedzianych to pozostałości po instalacji mieszkaniowej.
To co kupiłem to manometr, reduktor ciśnienia z manometrem i ostojnikiem. zawór zwrotny, wąż i pistolet do przedmuchiwania, jak również szybkozłącze i kilka brakujących kształtek do połączenia całości. Nie liczyłem tego dokładnie, ale koszty które poniosłem to ok 100 - 150zł.
O ile chodzi o parametry to wyłączenie mam nastawione na 10bar, a na reduktorze zakres regulacji od 0 do 10bar. Co do smarowania sprężarki to ten który mi sprężarkę sprezentował wymienił w niej olej. Olej jest w sprężarce, więc nie trzeba żadnego zbiornika do smarowania. Jak kol. simek10 zauważył brak filtru wejściowego który jest w trakcie roboty (można zastosować filtr paliwowy), no i zawór bezpieczeństwa - również jest. Na butli jest "kapsel" który w razie wzrostu ciśnienia wystrzeli.
Sprawna sprężarka według opinii kolegi od którego ona pochodzi musi uzyskać ciśnienie 27bar i więcej (po regeneracji sprężarek każdą testował do 27bar. Te które tego nie uzyskiwały to wrzucał). Jak znajdę chwilę czasu to zrobię więcej zdjęć i bardziej szczegółowy opis.
Pozdrawiam
Koszta zależą od tego w jakim stopniu uda nam się materiał zorganizować. Każdy z nas ma jakichś znajomych, a oni swoich. Mnie się z tym nie spieszyło, więc agregat dostałem od znajomego chłodnika, butlę również od człowieka który serwisuje sprzęt AGD. Jest to butla po czynniku chłodniczym.
Wyłącznik ciśnieniowy zdobyłem jako uszkodzony podpalony jeden styk (pozostałe sprawne - 3 fazy). Trochę rurek i kształtek miedzianych to pozostałości po instalacji mieszkaniowej.
To co kupiłem to manometr, reduktor ciśnienia z manometrem i ostojnikiem. zawór zwrotny, wąż i pistolet do przedmuchiwania, jak również szybkozłącze i kilka brakujących kształtek do połączenia całości. Nie liczyłem tego dokładnie, ale koszty które poniosłem to ok 100 - 150zł.
O ile chodzi o parametry to wyłączenie mam nastawione na 10bar, a na reduktorze zakres regulacji od 0 do 10bar. Co do smarowania sprężarki to ten który mi sprężarkę sprezentował wymienił w niej olej. Olej jest w sprężarce, więc nie trzeba żadnego zbiornika do smarowania. Jak kol. simek10 zauważył brak filtru wejściowego który jest w trakcie roboty (można zastosować filtr paliwowy), no i zawór bezpieczeństwa - również jest. Na butli jest "kapsel" który w razie wzrostu ciśnienia wystrzeli.
Sprawna sprężarka według opinii kolegi od którego ona pochodzi musi uzyskać ciśnienie 27bar i więcej (po regeneracji sprężarek każdą testował do 27bar. Te które tego nie uzyskiwały to wrzucał). Jak znajdę chwilę czasu to zrobię więcej zdjęć i bardziej szczegółowy opis.
Pozdrawiam
Tak na marginesie to brakuje mi tu jeszcze korka do spuszczania zawiesiny wodnej z butli. Czym kolega spawał mufy w butli - tlen czy migomat? Bez dobrej spawaki to raczej nie ma co się zabierać do spawania mufy, bo się źle zaleje albo przepali dziurę. Gdzie dostać tą cienką rurkę co leci do wyłącznika ciśnieniowego? Z układu hamulcowego raczej nie podejdzie, bo nigdzie nie widziałem z wewnętrzym gwintem. Co gorsze że nieraz trafiają się te nakretki z calowym (niekiedy gazowym) gwintem.
Zaworu do spuszczania zawiesiny wodnej nie robiłem. Wiązało by się to ze wspawaniem dodatkowego króćca do butli. Kompresor nie jest używany na tyle intensywnie i ew stałych warunkach atmosferycznych, że wydzielenie się pary będzie znikome zwłaszcza, że przewód łączący sprężarkę z butlą jest wystarczająco długi aby powietrze do butli dochodziło schłodzone. Ja by zaszła konieczność usunięcia wody z butli to nie ma problemu z jej wykręceniem i usunięciem wody. Inną sprawą jest skraplająca się para wodna w tym przewodzie która będzie spływała do sprężarki. Olej w sprężarce absorbuje wilgoć i dbając o sprężarkę co jakiś czas można ten olej bez problemu wymienić, bądź też używać sprężarki tak długo na ile to wytrzyma a potem znowu wymienić na inną z odzysku.
Mufa w butli oryginalna. Wszelkie połączenia robiłem lutem miękkim, ale jak ktoś się boi o wytrzymałość to lutować lutem twardym. Gwarantuję, że wytrzymałość połączeń lutem miękkim znacznie przewyższa zakres uzyskiwanych ciśnień. Co to gwintów stndard 1/4" i 1/2" wyjątkiem był nietypowy gwint w butli ale bez najmniejszego problemu instalator CO przegwintował z jednej strony standardowy nypel 1/4".
Mufa w butli oryginalna. Wszelkie połączenia robiłem lutem miękkim, ale jak ktoś się boi o wytrzymałość to lutować lutem twardym. Gwarantuję, że wytrzymałość połączeń lutem miękkim znacznie przewyższa zakres uzyskiwanych ciśnień. Co to gwintów stndard 1/4" i 1/2" wyjątkiem był nietypowy gwint w butli ale bez najmniejszego problemu instalator CO przegwintował z jednej strony standardowy nypel 1/4".
Podpowiem , że filtr oleju jest bardzo ważny. Pracuje w firmie, która serwisuje sporo maszyn CNC. I były przypadki , kiedy to olej z agregatu przedostawszy się do butli wylatywał z powietrzem - no i były problemy z powodu takiej błahej sprawy jak filtr oleju. Zachlapać PCB czy coś innego to kiepsko.
Fajnie jakbyś narysował układ , porobił kilka zdjęć ,rozpisał elementy ....
Osobiście chciałbym mieć taki sprzęt w przydomowym warsztacie.
Macie jakieś pomysły na tanie agregaty ??
Fajnie jakbyś narysował układ , porobił kilka zdjęć ,rozpisał elementy ....
Osobiście chciałbym mieć taki sprzęt w przydomowym warsztacie.
Macie jakieś pomysły na tanie agregaty ??
Trochę czasu i opiszę dokładniej projekt, czkolwiek tu jest bardzo duża dowolność.
@marcinek na zdjęciu wyraźnie widać, że na wyjściu układu wraz z reduktorem ciśnienia zamontowany rest również filtr (jak na razie jest on czysty). Jeżeli ze sprężarki przedostaną się jakieś drobiny oleju to pozostaną w zbiorniku.
@marcinek na zdjęciu wyraźnie widać, że na wyjściu układu wraz z reduktorem ciśnienia zamontowany rest również filtr (jak na razie jest on czysty). Jeżeli ze sprężarki przedostaną się jakieś drobiny oleju to pozostaną w zbiorniku.
This topic is marked as ARCHIVAL. Please only reply if your message contains the solution (Terms and Conditions p. 12.1).
Who is online
Users browsing this forum: No registered users and 3 guests
_______________________________All rights reserved. Unauthorised copying of this website's content or any of its part is strictly forbidden.
Any trademarks, brand names, products or services published on this website belong to their legal owners, are copyrighted and used for information purposes only.

