Witam. Jako, że już kilkanaście reballingów wykonałem bez większych przeszkód, w sumie same układy nVidia i ATI. Dziś przyszła pora na Intela.
I tu moje zdziwienie. Profil taki jak zawsze, na którym ATI i nVidia puszczały bez problemu, dla Intela okazał się za słaby. Według termopary pod koniec procesu była temperatura 228 C przez 60 sek (układy ATI i nVidia puszczały przeważnie w 40-50 sek.) a Intel ani rusz.
Musiałem przybliżyć górną grzałkę i na szybko podnieść jej temperaturę aby zdjąć układ. Puścił przy ok. 230 C i po dłuższym czasie wygrzewania.
Stacja na jakiej pracuje to ACHI IR PRO SC. Układ który robiłem to 945.
Czy Intele rzeczywiście są takie oporne?
I tu moje zdziwienie. Profil taki jak zawsze, na którym ATI i nVidia puszczały bez problemu, dla Intela okazał się za słaby. Według termopary pod koniec procesu była temperatura 228 C przez 60 sek (układy ATI i nVidia puszczały przeważnie w 40-50 sek.) a Intel ani rusz.
Musiałem przybliżyć górną grzałkę i na szybko podnieść jej temperaturę aby zdjąć układ. Puścił przy ok. 230 C i po dłuższym czasie wygrzewania.
Stacja na jakiej pracuje to ACHI IR PRO SC. Układ który robiłem to 945.
Czy Intele rzeczywiście są takie oporne?
