Witam. Takie pytanko.
Byłem na szkoleniu w renexie z tematu reballingu i tam mi trochę przemaglowali pogląd na reballing
Chodzi o to, że gdy rozlutowujemy układ PB Free i wickujemy pady, zawsze zostanie choć troszkę starego spoiwa (przynajmniej mi nie zdarzyło się oczyścić do czysta każdego pola).
Kładziemy potem na to kulki Pb/Sn, które jak wiadomo mają niższą temp. rozpływu.
Moje pytanie - czy takie połączenie dwóch różnych spoiw, w praktyce jest wytrzymałe i laptopy nie wracają z powrotem na serwis?
Czy lutujecie kulki Pb/Sn w ich nominalnej temp. rozpływu, czy podnosicie ją do temp. rozpływu Pb Free?
Pozdrawiam
Byłem na szkoleniu w renexie z tematu reballingu i tam mi trochę przemaglowali pogląd na reballing
Chodzi o to, że gdy rozlutowujemy układ PB Free i wickujemy pady, zawsze zostanie choć troszkę starego spoiwa (przynajmniej mi nie zdarzyło się oczyścić do czysta każdego pola).
Kładziemy potem na to kulki Pb/Sn, które jak wiadomo mają niższą temp. rozpływu.
Moje pytanie - czy takie połączenie dwóch różnych spoiw, w praktyce jest wytrzymałe i laptopy nie wracają z powrotem na serwis?
Czy lutujecie kulki Pb/Sn w ich nominalnej temp. rozpływu, czy podnosicie ją do temp. rozpływu Pb Free?
Pozdrawiam


