Witam
Przedmiotem moich problemów jest compal FL90, bardzo znany model na tym forum. Sytuacja wygląda następująco, laptop do mnie trafił z objawem braku obrazu, podgrzanie rdzenia też nie powodowało obudzenia się laptopa, wiec postanowiłem zrobić rebaling. Płyta dalej nie wyświetla obrazu, laptop był w innym serwisie, gdzie niby zrobili reball, ale układ odkleił się dopiero na profilu pbfree, więc prawdopodobnie opalarka i laptop pracował 35 dni, gwarancja była na 30. Usługa kosztowała niecałe 400 zł. Karta była mocno przysmaczona, więc postanowiłem wymienić na inną, kupiłem nowego radeona i laptop bardzo ładnie wstał i pracuje. Problem polega na tym, że wentylator pracuje jak suszarka, po załączeniu po 2s zaczyna pracować i nie zauważyłem żeby zwalniał czy coś innego. Co zrobiłem, karta wyjęta, procek wyjęty, na południu duży radiator, a wentylator cały czas tak samo się zachowuje i wariuje. To co prawda mój drugi compal, ale pierwszy był po zalaniu i po zdjęciu południa okazało się, że nie ma już do czego lutować, a płyta była martwa, więc niech ktoś napisze jak jest z tym wentylem, skąd on dostaje sygnał. Pozdrawiam i sorki za przydługi post.
Przedmiotem moich problemów jest compal FL90, bardzo znany model na tym forum. Sytuacja wygląda następująco, laptop do mnie trafił z objawem braku obrazu, podgrzanie rdzenia też nie powodowało obudzenia się laptopa, wiec postanowiłem zrobić rebaling. Płyta dalej nie wyświetla obrazu, laptop był w innym serwisie, gdzie niby zrobili reball, ale układ odkleił się dopiero na profilu pbfree, więc prawdopodobnie opalarka i laptop pracował 35 dni, gwarancja była na 30. Usługa kosztowała niecałe 400 zł. Karta była mocno przysmaczona, więc postanowiłem wymienić na inną, kupiłem nowego radeona i laptop bardzo ładnie wstał i pracuje. Problem polega na tym, że wentylator pracuje jak suszarka, po załączeniu po 2s zaczyna pracować i nie zauważyłem żeby zwalniał czy coś innego. Co zrobiłem, karta wyjęta, procek wyjęty, na południu duży radiator, a wentylator cały czas tak samo się zachowuje i wariuje. To co prawda mój drugi compal, ale pierwszy był po zalaniu i po zdjęciu południa okazało się, że nie ma już do czego lutować, a płyta była martwa, więc niech ktoś napisze jak jest z tym wentylem, skąd on dostaje sygnał. Pozdrawiam i sorki za przydługi post.

